Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2018

Kształt Wody, baśń dla dorosłych - recenzja filmu

Trzynaście nominacji do Oskara, między innymi dla najlepszego filmu, pierwszo i drugoplanowej aktorki, reżysera, za scenariusz, zdjęcia i tak dalej, tak dalej...., wszystko to dla bardzo wyjątkowego filmu, rzekłabym nietypowego, bo ani nie prezentującego spektakularnego widowiska pełnego akcji, ani zadziwiających efektów wizualnych, a będącego  klasyczną, acz współczesną baśnią, dotykającą absurdu, bo opowiadającą wyjątkowo niewiarygodną historię.   Kształt Wody , bo tym dziele mowa, to kolejna w mojej recenzyjnej kolekcji, po  La La Land , produkcja,  Opisana na blogu  którą ciężko mi było jednoznacznie ocenić patrząc na nią jako produkcję na miano Oskara.   Przenosimy się w lata 60-te ubiegłego wieku, do Baltimore w Stanach Zjednoczonych, w czasy zimnej wojny między USA,  a Związkiem Radzieckim. Poznajemy historię młodej  kobiety, Elizy Esposito, sieroty, która odtąd jako dziecko została okaleczona, nie mówi. Eliza wiedzie spokojne, że...

Seria Niefortunnych Zdarzeń - recenzja pierwszego sezonu serialu od Netflixa

Seria Niefortunnych Zdarzeń , to składająca się z 13 tomów, tragikomiczna opowieść o trójce osieroconego rodzeństwa, autorstwa  Daniela Handlera , znanego bardziej jako  Lemony Snicket.  Ten cykl książek przeznaczonych dla młodzieży, swoją niecodzienną formą, w której autor sprytnie połączył dramat z komedią i czarny humor z abstrakcją, szybko zyskał sobie spore grono czytelników. Wśród nich (choć z wieku nastoletniego wyrosłam już dawno), znalazłam się i ja. Chłonęłam po kolei tom za tomem, zaciekawiona tym, jaki finał będą miały pokręcone i jakże dramatyczne losy dzieciaków Baudelaire.    Z zaciekawieniem, choć nie pozbawiona obaw, obejrzała  film  Lemony Snicket: Seria Niefortunnych Zdarzeń (2004)  z brawurową rolą  Jima Carrey'a . Niestety reżyserowi, którym był  Brad Silberling  nie udało się oddać niesamowitego klimatu książki, traktując temat nieco po macoszemu.  Miałam więc nadzieję, że zadaniu sprosta serial Netfl...

Bates Motel - recenzja trzech sezonów serialu

Alfred Hitchcock , brytyjski reżyser i producent filmowy, który zajmuje czołowe miejsce w historii kina. Ten mistrz suspensu, autor kinowych i telewizyjnych hitów oglądany był i będzie zapewne przez niejedne pokolenie miłośników X muzy. Wśród wielu znanych filmów na uwagę zasługuje z pewnością  Psychoza  z roku 1960, zarazem mój ulubiony film tego reżysera, który pierwszy raz oglądałam z wypiekami na twarzy.  Dlatego też niezwykle ucieszyła mnie informacja o pojawienie się serialu odwołującego się do dreszczowca z przed przeszło pół wieku, zatytułowanego Bates Motel.   Ten kilku - sezonowy, wieloodcinkowy serial wyprodukowany przez  Universal Television , z  Psychozą Hitchcocka  wspólne ma nie tylko miejsce rozgrywania się akcji, czyli motel, ale i postać Normana Batesa, z tą różnicą, że bohater filmu w przypadku serialu jest wchodzącym w dorosłość nastolatkiem, a nie dojrzałym mężczyzną.    Serialowa fabuła, jak już wspomniałam prze...

Zanim Odejdę - recenzja filmu

Bytowanie każdej istoty na ziemi kończy się zawsze tak samo, śmiercią. Zwykle nie znamy dnia ani godziny, najczęściej myśl o nieuchronnym oddalamy od siebie jak najdalej, traktując śmierć jak temat tabu. Zastanawialiście się co by było gdybyście wiedzieli, że wasze egzystowanie na tym padole łez właśnie się kończy i zaczynacie ostatni dzień życia. Co byście zrobili, jak się zachowali, jak wyglądałby Wasze ostatnie chwile?  Takie pytanie próbuje zadać dramat filmowy Zanim Odejdę (Before I Fall).   Film, dla którego  pierwowzorem jest książka  Lauren Oliver ,  przybliża nam postać nastolatki, licealistki imieniem Samatha, zwanej Sam, która wiedzie typowe życie wchodzącej w dorosłość osóbki. Buntuje się przeciwko matce, kłóci z siostrą, plotkuje z najlepszymi kumpelami, spotyka z chłopakiem i imprezuje. Po jednej z takich imprez, wracając z przyjaciółkami do domu ich samochód wpada w poślizg, dachuje a bohaterka traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, okazuje się...

Clinical - recenzja filmu

Z każdym kolejnym filmem, który przyszło mi obejrzeć, stwierdzam, że różnica między horrorem, a thrillerem coraz bardziej się zaciera i staje się niemal niezauważalna. Filmy grozy stają się mniej straszne, zaś tym drugim coraz bliżej do horrorów. Czy to dobrze, czy też źle, tego nie wiem, wiem zaś jedno, nie sposób oceniać produkcji po okładce i zwiastunie, bo tak naprawdę nie wiesz co cię w nim czeka.   Taką zagwozdkę miałam z dziełem w reżyserii  Alistaira Legrand'a,  noszącym tytuł  Clinical . Projekt, choć traktowany jako psychologiczny thriller, był dla mnie niczym horror o podłożu psychologicznym. Udało mu się mnie dwa razy przestraszyć, zaciekawić opowiedzianą historią, jednocześnie angażując w psychologiczną historię pewnej pani doktor i jej pacjentów, której zakończenie nieco mnie zaskoczyło. Ale po kolei....   Clinical  miał swoją światową premierę miał 13 stycznia tego roku, a dystrybuowany był i jest dalej na  Netflixie.  Proj...